Grzesiu - jeżeli chcesz, to możesz sam zajrzeć do tej piwnicy, tylko nie potknij się o beczki i rozrzucone tu i ówdzie jedenastolatki. Q - a to się tak regularnie nazywa, czy taki sobie neologizm stworzyłaś? Pytam, bo po 'fotografii humanitarnej' chyba już nic mnie nie zdziwi ;>
w nagłówku na nawigacyjnym wyświetla mi: "Loobeensky Filtz! Productions!"
ReplyDeletea ja regularnie czytam to jako:
"Loobeensky Fritzl! Productions!"
i zastanawiam co Ty tam w tej piwnicy produkujesz..
Koleżanka teraz "hiper-rzeczywistością" się zajmuje... :) Ładnie. Pozdrawiam ;)
ReplyDeleteGrzesiu - jeżeli chcesz, to możesz sam zajrzeć do tej piwnicy, tylko nie potknij się o beczki i rozrzucone tu i ówdzie jedenastolatki.
ReplyDeleteQ - a to się tak regularnie nazywa, czy taki sobie neologizm stworzyłaś? Pytam, bo po 'fotografii humanitarnej' chyba już nic mnie nie zdziwi ;>
te zdjęcia mi sie podobają, są jak obrazy, zwłaszcza to z gałęziami na niebieskim
ReplyDelete